Sformatowałem sobie wczoraj kompa i zainstalowałem na czysto Yosemite. Co jakiś czas, losowo, komputer się zawiesza i nic innego nie pomaga niż hard reset, a wcześniej też na tym systemie aktualizowanym od Leoparda przez wszystkie po kolei nic takiego się nie działo. Po uruchomieniu nie ma żadnego raportu błędów, a konsola przed resetem wygląda jak na screenie. Nic mi nie mówią te komunikaty z racji ujemnego kuca. Wklejam kilka podejrzanych:
06.01.2015 12:39:40,215#heheszki