Cześć Mirki i Mirabelki, Zgłaszam się do Was z pomocą, poniżej przedstawię swoją perspektywę a na końcu zadam pytania.
Wraz z żoną przez trzy lata wynajmowaliśmy mieszkanie od pośrednika nieruchomości Mzuri. Wprowadzając się do mieszkania mieliśmy świadomość że w mieszkaniu jest syf kiła i mogiła i zainwestowaliśmy w nie swoje pieniądze i pracę. Odmalowaliśmy dwa pokoje na biało, zostawiliśmy swoją lampę i dywan.
@Babzik: Dzień dobry, widziałam Państwa komentarz na temat firmy Mzuri. Proszę powiedzieć, mamy taką sytuację: wystawiono nam rachunek do zapłaty za wodę w wysokości 5500 złotych, ale płaciliśmy przez cały rok i nie mieliśmy zaległości. Nie wiemy, co robić, nie mamy takiej kwoty, a nie wiemy, gdzie się zgłosić. Oni tylko piszą do nas listy, może mają Państwo jakieś rady, co w tej sytuacji zrobić. Dziękuję.
@vi-ka: Dzień dobry, widziałam Państwa komentarz na temat firmy Mzuri. Proszę powiedzieć, mamy taką sytuację: wystawiono nam rachunek do zapłaty za wodę w wysokości 5500 złotych, ale płaciliśmy przez cały rok i nie mieliśmy zaległości. Nie wiemy, co robić, nie mamy takiej kwoty, a nie wiemy, gdzie się zgłosić. Oni tylko piszą do nas listy, może mają Państwo jakieś rady, co w tej sytuacji zrobić. Dziękuję.
Cześć Mirki i Mirabelki,
Zgłaszam się do Was z pomocą, poniżej przedstawię swoją perspektywę a na końcu zadam pytania.
Wraz z żoną przez trzy lata wynajmowaliśmy mieszkanie od pośrednika nieruchomości Mzuri. Wprowadzając się do mieszkania mieliśmy świadomość że w mieszkaniu jest syf kiła i mogiła i zainwestowaliśmy w nie swoje pieniądze i pracę. Odmalowaliśmy dwa pokoje na biało, zostawiliśmy swoją lampę i dywan.