Nawalona Żmijka pluje jadem na Oliwkę bo boi się że ta ją wyciula jak kiedyś ona Marikę. Żmijka już wcześniej mówiła do Oligarchówny że zauważyła jak Oliwka czasem spogląda na Dżeja a teraz robi dym bo siedzą razem za ławeczce XD #hotelparadise
@Dewasta: do Wiktorii też miała pretensje o rozmowy z jayem - bo przecież odpalający szluga za szlugiem małomówny, siedzący pół dnia na ławeczce gość to jest marzenie każdej laski. Miałam ja za lekka patuske, a może to po prostu jakiś borderline└[⚆ᴥ⚆]┘
@Dromodron: Nie, myślę że ona boi powtórki z rozrywki. Złodziej myśli że wszyscy kradną, kłamcą myśli że wszyscy kłamią a Żmijka myśli że każda laska która rozmawia z Dżejem na ławeczce w rzeczywistości chce go omotać i odbić.
#hotelparadise ja #!$%@? Jay ma taki vibe smutnego gimnazjalisty który niby ma jakieś zasady, które właściwie są gowno warte, a jak je chce złamać to chodzi i płacze bo nie chce rezygnować ze swoich ideałów wyniesionych ze smutnych obrazków na bestachXDD a elizka widać ze smarkula jeszcze, że się jara takimi pustymi frazesami, i lubi być w „toksycznym związku” żeby się coś działo
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że Michał nadal głosuje na Konfederację. Ten pędzlak jest rozgrywany przez dziewczyny jak chce - idealne koło ratunkowe w HP, bo jest na tyle uwsteczniony (czy widzieliście jakikolwiek jego dłuższy wywód w tym programie, który przy okazji byłby sensowny?), że nigdy nie zauważy tego, że naprawdę żadna dziewczyna na na niego leci, a przy bliższym spotkaniu okazuje się, że nie ma również nic mądrego do powiedzenia. Zlepek myśli
Ogólnie zgadzam się z tym, że Eliza ma prawo zarywać do kogo chce, łazić za kim chce i tym podobne, ale: 1. Marika też ma prawo łazić za kim chce, gadać z kim chce i przytulać się z kim chce i to Eliza zaczęła pierwsza ich traktować jakby byli co najmniej po ślubie skarżąc J, że śmiała śmieć chodzić za rękę z kimś innym XD 2. Afera jaką nakręciła przez słowo „frajer”
@babeczkaxd: w sumie Kasper powiedział, że są na wakacjach nie w więzieniu i trochę tym rozładował emocje więc myślę, że jak już co to właśnie on może być takim Milem tej edycji czyli głosem rozsądku.
Oglądając wczorajszy odcinek wpadłem na pomysł drinking game dla widzów Hotelu Paradise. Pijesz za każdym razem, kiedy w wypowiedzi uczestników usłyszysz słowo "jakby".
Frajerka - no powiedz do kogoś, w więzieniu, no powiedz mu, no powiedz że jest frajerem (...) Kasper - no dobra ale nie jesteśmy w więzieniu, jestemy na wakacjach xD
@Lilithh: Samym dzisiejszym dniem zdobył u mnie tyle punktów polubienia, że jest na szczycie listy. Przede wszystkim za to że już od początku dokładnie widział dziwne zachowania u frajerki i niekonsekwencję, a wybil ponad skalę jak się nie dał wyprowadzić z równowagi, podburzyć. No i za branie sytuacji na miękko ;D
życzenie komuś śmierci, jest łagodniejsze niż nazwanie go frajerem xD #!$%@? musze sobie zaktualizowac chyba słowniczek obelg. Ale frajerka Eliza mi nisłychanie działa na nerwy #hotelparadise
@ladymysterio: Eliza manipuluje ostro, to fakt, ale jednak zachowanie Mery też było słabe. Mam na myśli to co Jay powiedział, że jak Mery ma problem do laski to niech z nią to wyjaśnia, a nie na niego się drze i wkurza. On się już na nią #!$%@?ł przy tym basenie, jak mu zaczepnie kazala wziąć elizke za rękę, i choć wiem co chciała uzyskać to słabo to rozegrała, bo chłopak zamiast
@ladymysterio: Eliza to dla mnie w ogóle pokazała dno. Im dalej brnęła tym gorzej, nawet jej nie skomentuje. Marika niestety też dość toksyczne zachowanie, ale to myślę kwestia niedojrzałości, bo sama kiedyś byłam taka jak ona niestety. Swojej zazdrości bezpodstawnej w tamtym momencie nie powinna w ten sposób okazywać. Bo rzeczywiście tu mamy dwie rzeczy: 1) brak związku, żeby takie emocje szły o sceny zazdrości (z basenu, i później naskoczenie na
#famemma
Komentarz usunięty przez autora