Będzie dlugo, postaram się jak najkrócej. Mój brat zawsze był grubszy, ale nie rzucalo się to specjalnie w oczy. Od zawsze tez był typowym no lifem-nigdy nie wychodzil z domu tylko komputer. W gimnazjum czasem chociaz przychodzili do niego koledzy razem pograc. W liceum juz prawie w ogole nie mial kolegow, w sumie mial tylko w szkole, nigdy nie wyszedl na zadną 18stke, impreze czy po prostu gdzieś z kolegą, bo ich