Mam dylemat. Po ponad roku poszukiwań w grudniu wraz z żoną znalazłem swój wymarzony dom, wszystko sprawdzone, umowa rezerwacyjna + zadatek 10k, 200k wkładu własnego + 400k kredyt 6,39% + marża 1,1%, ze stałą stopą na 5 lat (złożony wniosek). Dość realny plan jest taki, żeby to spłacić w 10 lat. Od paru dni natomiast wyrywam sobie włosy z głowy w związku z programem rządowym i kredytem 2%. Co robić? Średnio chcę
Wam też google podsuwa takie wspaniałe propozycje podczas nawigacji?
źródło: Screenshot 2024-04-02 131222
PobierzNie jest spoko tylko to, że nie daje wyboru.
Siedzę w domu i wybieram sobie trasę. Nie chcę omijać niby korków. Chcę jechać tą trasą co wybrałem. To on mi zmieni w trakcie jazdy.