Mam pytanie - bez złośliwości - do "lewej strony mocy" z #neuropa i dotyczy ono stereotypów.
Często się zdarza, że kiedy na tapetę wchodzi temat przestępstw i innych niegodziwości popełnianych przez szeroko rozumiane mniejszości etniczne, to pojawia się m.in narracja, że "nie wolno posługiwać się stereotypami, bo oni nie wszyscy tacy są". Niech będzie. To skądinąd słuszne podejście, bo zwyrodnialcy zdarzają się w każdej grupie społecznej.
że oto mamy do czynienia z "przykładem typowo polskiej [tu wstaw negatywną cechę]
@SprzedawcaCegiel: Mogę tylko odpowiedzieć za siebie. Jeżeli używam takiego argumentu to tylko po to by pokazać, że prawacką argumentacje można stosować wedle aktualnych potrzeb i nawet z Polaka da się zrobić religijnego gwałciciela. Niestety potem okazuje się, że część nie rozumie ironii, najczęściej ta prawa część.
@SprzedawcaCegiel: tak jak @lakukaracza_ - w celu pokazania jak głupia to jest argumentacja. Np. jak w Polsce ktoś zabije żonę, rzuci się na kogoś z nożem etc.
@United: Ciekawe. Problem polega na tym, że czeskiego ruchu oporu nie było, gdyż poza pojedynczymi akcjami to nic tam się nie działo. Wręcz przeciwnie - więcej Czechów kolaborowało zwłaszcza od 1941 r. Więc tym bardziej jest to absurdalne, gdyż jednak polski ruch oporu był największy w Europie. Większy nawet od Wolnej Francji. I dlatego to jest żałosne, że Amerykanie wykazują tutaj aż taką ignorancję.
Często się zdarza, że kiedy na tapetę wchodzi temat przestępstw i innych niegodziwości popełnianych przez szeroko rozumiane mniejszości etniczne, to pojawia się m.in narracja, że "nie wolno posługiwać się stereotypami, bo oni nie wszyscy tacy są". Niech będzie. To skądinąd słuszne podejście, bo zwyrodnialcy zdarzają się w każdej grupie społecznej.
Jednak kiedy zamiast "mniejszości etnicznych"
@SprzedawcaCegiel: Mogę tylko odpowiedzieć za siebie. Jeżeli używam takiego argumentu to tylko po to by pokazać, że prawacką argumentacje można stosować wedle aktualnych potrzeb i nawet z Polaka da się zrobić religijnego gwałciciela. Niestety potem okazuje się, że część nie rozumie ironii, najczęściej ta prawa część.