Daj + temu wpisowi, aby być wołany/a do wszystkich #raportpokustnika. Wystarczy, że dasz go tutaj raz i będę Cię zawsze wołał. Jeżeli nie chcesz być dalej wołany/a, to po prostu zabierz + temu wpisowi.
Link do wpisu będę zamieszczać pod każdym raportem, aby do listy wołania mogły dołączyć nowe osoby.
Czołem Mirki, a zwłaszcza Mirki z #wroclaw . Nie będę pisał z anonimowego, bo i tak jestem dla was nikim tutaj. Nie będę opisywał za bardzo emocjonalnie swojej historii, ani wzbudzał żalu, bo wystarczy, że mi jest c-----o. Krótko i na temat - jestem w kryzysowej sytuacji i bardzo pilnie potrzebuję dodatkowej pracy. Pracuję na etacie, ale odsetki po nieudanej działalności zjadają mi marną wypłatę, a sytuacja wydarzyła się taka,
Był 8 kwietnia 1940 roku. Dla marynarzy okrętu podwodnego ORP Orzeł rozpoczynał się kolejny dzień patrolu w okolicach wybrzeży Norwegii. Około godziny 11:00 okręt znajdował się na wodach w okolicy osady Lillesand, gdy załoganci pełniący wachtę dostrzegli płynący w stronę Norwegii statek handlowy bez wywieszonej bandery. Szybko jednak udało się zidentyfikować jednostkę jako niemiecki statek Rio de Janeiro. Polska jednostka zażądała zatrzymania statku oraz przybycia na pokład okrętu kapitana Rio de
I właśnie tak, skromnie, żyje sobie sługa boży, abp Leszek Sławoj Głódź, otrzymując od państwa nawet 17 tys zł (wojskowej) emerytury, która od przyszłego roku zostanie powiększona o emeryturę kościelną... Chwalmy pana! Widać Bóg tak chciał! Teoretycznie znajduje się tam Centrum Charytatywno-Opiekuńcze, tyle że jest ono z boku i zajmuje zaledwie kilka pomieszczeń.
@wszyscy: Przecież wiadomo, że Głódź krył p-------w, handlował stanowiskami, poniżał innych duchownych, a tam go wielbią. W całej wsi, którą dosłownie trzęsie.
Zaraz idzie zgłoszenie wyłudzenia usługi medycznej, polecam ten styl każdemu!
Mirki, założyłem sobie konto na Zintegrowanym Portalu Pacjenta od #nfz Zintegrowany Portal Pacjenta NFZ korzystając z Zaufanego Profilu (który można sobie odpalić prawie w każdym banku on-line).
"Podczas świąt spotkałem się z moim kuzynem i opowiedział mi o tym co rozpętał w szkole swojej córki.
Otóż do klasy jego córki (15-latka) dołączył pewien chłopak. Podobno rodzina się przeprowadziła i dojazdy do poprzedniej szkoły zbyt długo by dziennie trwały. Ale to chyba nie był powód, otóż chłopak jest po prostu jak sądzą opóźniony w rozwoju i generalnie niegrzeczny. W każdym razie nauczycielka wymyśliła iż zastosuje odwieczny sposób. Niegrzecznego chłopaka sadzamy za karę z grzeczną dziewczyną i w ten oto cudowny sposób chłopak staje się aniołkiem.
Link do wpisu będę zamieszczać pod każdym raportem, aby do listy wołania mogły dołączyć nowe osoby.