@SarahC: Dawno temu pogodziłam się z tym, że w dni pracujące nie ma szans na granie, nawet sobie nie mówię, że tego dnia będzie inaczej, zostawiam to na weekendy i tak jest łatwiej, polecam xD
@Ogau: Nie mam dzieci, ale licząc powrót do domu + kolację + kąpiel to już mam 18:30. Chodzę też dosyć wcześnie spać i gram głównie w mmosy, a że lubię porządnie przynołlajfić to mi się zwyczajnie nie chce nawet fatygować na tygodniu. Wolę zamulić przy książce czy serialu, bo wtedy czas mi wolniej leci i przynajmniej mam coś z tego wieczoru. Dlatego granie odkładam na weekendy.
@SaintWykopek: Czujesz się jak tony Montana w scarface, stajesz się najbardziej elokwentna osoba na świecie i najbardziej pewna siebie, szczególnie w połączeniu z alko. A i ważna tez rzecz jak jesteś mocno wstawiony to walisz duża linę jak masz czysty towar to po minucie trzezwiejesz na godzinę jakoś