Wylosowany zestaw: a) Zrób zdjęcie ale w taki sposób, aby twoja osoba pojawiła się w kilku miejscach b) Ugotuj/upiecz swoją ulubioną potrawę. Podaj odświętnie jak w restauracji i zjedz wspominając czasy kiedy można było zjeść na mieście :) c) Zrób bałwana 3D w domowych warunkach z czegokolwiek innego niż śnieg
Cała przygoda rozpoczyna się od zaopatrzenia w produkt, który będzie głównym bohaterem wieczoru. Plan jest ambitny więc ilość powinna być wystarczająca na tyle, żeby mieć pole do manewru w przypadku niepowodzeń :)
Czas na zabawę z cebulą - do posiekania jest kilkanaście sztuk.
Obieram z łupinek i mocno płukam zimną wodą. To ważne, bo z zimnej cebuli unosi się mniej olejków eterycznych, co zwiększa szanse na to, że nie zrobię samo-nokautu oczu (finalnie - udało się bez płaczu).
W każdym daniu cebula poddana jest karmelizacji pod wpływem temperatury. Na średnim ogniu rozpuszczam masło i dorzucam cebulę. Na razie nie dodaję przypraw.
Regularnie mieszam i dbam, by się nie przypalała, tylko z każdą minutą delikatnie zmieniała kolor na ciemniejszy.
Operuję cebulą na 3 palnikach. Na dużej patelni piórka, które trafią do zupy i dania głównego. W osobnych rondelkach kostka, jedna do dżemu, druga do kremu.
Tostuję boczek, który trafi do dżemu cebulowo-bekonowego oraz będzie bazą smakową ziemniaków w daniu głównym.
Mocno rozgrzewam patelnię grillową i kładę po 3 plasterki bekonu. Czekam, aż zaczną się rumienić a ich tłuszczyk powytapia się na dno. Ale to pachnie!
Gotowe plastry bekonu przekładam na ręcznik papierowy, żeby się trochę odtłuściły. Tłuszczyk z patelni przelewam do miseczki. Ma w sobie mnóstwo smaku, który odda dżemowi :)
Czas na przygotowanie dżemu cebulowo-bekonowego. To słodka mikstura smaków, które normalnie kojarzą nam się bardzo słono. Do tej pory raz próbowałem konfitury z czerwonej cebuli, która bardzo mi smakowała więc to połączenie też brzmi obiecująco.
Przygotowuję: - Skarmelizowaną cebulę pokrojoną w kostkę
Kupiłem odmianę przeznaczoną do pieczenia bo pierwotnie miały być robione w piekarniku, ale finalnie, zmajstruję wszystkie składniki dania głównego na jednej patelni, żeby wszystkie smaki mogły się przeniknąć.
Ziemniaki w odmianie „Melody”, cokolwiek to znaczy, kroję w plasterki i wrzucam do garnka z osoloną wodą na 20 minut.
@Mrjohnsmith: siedzę na rękach i patrzę, jak rośnie, to co mam mega farta miałem, bo dzisiaj trochę podbiłem dogecoiny dla zabawy i wymieniłem na btc - za dużo farta na 1 dzień
XV ZIMOWA EDYCJA #mirkowyzwanie - WŁAŚNIE WYSTARTOWAŁA!
Dla niewtajemniczonych wyjaśniamy, że mirkowyzwanie to zabawa polegająca na wykonaniu (i oczywiście pokazaniu efektów realizacji) jednego z dostarczonych zadań. Chcąc zapisać do akcji, należy w tym poście dodać komentarz np. "Biorę udział", "Zgłaszam się", i co więcej nie usuwać go. Uczestnictwo jest bezpłatne, jedyne koszty jakie można ponieść związane są z wykonaniem zadania. Udział może wziąć każdy, kto posiada niezbanowane konto i nie został
Mam ostatnio trochę więcej czasu bo nie muszę go poświęcać pracy zawodowej ;)
Chciałbym spróbować swoich sił w "gamedevie", tj. zrobić prosty ale grywalny projekt po to, żeby przekonać się, na czym polega cały proces tworzenia gier . Wyzwaniem jest zrobienie pixelartowej platformówki w stylu metroidvania.
Ponieważ często przy wysokim progu wejścia zniechęcam się do działania, chciałbym spróbować od możliwie prostego, ale też sensownego narzędzia, w którym nie trzeba poświęcić 3 miesięcy na to,
@ehhhh: wybornie;) do Pythona jest mi bliżej niż do C# więc pewnie GDScript spokojnie by się sprawdził.
Intuicja mi podpowiada, że Godot może mieć dobrą społeczność i z uwagi na obsługę C#, może być lepszym startem jeżeli planuje się przesiadkę na Unity.
Aktualnie jestem w trakcie przerabiania tutoriala do GameMaker (Playlista, póki co idzie jak po maśle i całość wydaje się w miarę intuicyjna więc pewnie dokończę, choć
@amisobad: znając siebie, wolę zacząć mniejszymi krokami i z małym sukcesem, niż odpalić kobyłę i się zniechęcić ;) GameMaker lub Godot wydają się spoko na start do zrobienia prostych, ale grywalnych gierek, przechodząc po kolei etapy jakiegoś prostego projektu gry, stworzenia elementów wizualnych czy prostej mechaniki - tak, żeby skończyć i mieć efekt:) W Unity spodziewam się, że 60% kroków jest podobna, tylko narzędzie wydaje się być większe i mniej
@MrNobody333: Dzięki za rady! Oczywiście, po drodze chciałbym zrobić kilka małych projektów, żeby się otrzaskać, łapać wzorce, nie popełniać błędów. Póki co, kończę kilkugodzinny tutorial z robieniem platformera i po kilku h już sporo rozumiem i przewiduję, co prowadzący zrobi albo gdzie będzie mieszał w kodzie, ale samodzielnie jeszcze nie zawsze trafiam z rozwiązaniem. Po skończeniu coś w stylu Mario będzie można próbować zrobić. Na razie skupiam się na poznaniu
@MrNobody333: heh, tymi słowami właśnie potwierdziłeś moje obawy odnośnie Godota i jego open source - lubię korzystać z otwartych narzędzi, ale zawsze wszystko zależy od społeczności bo sam i tak w kodzie projektu nic nie nawojuję ;) Sprawdziłem roadmapę Gamę Makera i ostatni kwartalny update był całkiem duży i z ciekawymi funkcjami więc ufam, że będą rozwijać systematycznie projekt. Dzięki, akurat jest -20% :)
@MrNobody333: spoko, nie będzie na Ciebie;) podzieam Twoje argumenty i traktuję Twoją opinię jako social proof dla decyzji, ku której się skłaniałem ;)
Wylosowany zestaw:
a) Zrób zdjęcie ale w taki sposób, aby twoja osoba pojawiła się w kilku miejscach
b) Ugotuj/upiecz swoją ulubioną potrawę. Podaj odświętnie jak w restauracji i zjedz wspominając czasy kiedy można było zjeść na mieście :)
c) Zrób bałwana 3D w domowych warunkach z czegokolwiek innego niż śnieg
źródło: comment_1612105283rP13GJpp7lbgaUrpGvKDyM.jpg
PobierzW sumie wyszło tego ok. 3kg :)
źródło: comment_1612105404lkIenZrmoDRjk2Hvt6BY6s.jpg
PobierzSkładniki klasyczne, rosołowe:
- 350g kawałek szponderka wołowego
- Marchewka
- Seler
źródło: comment_1612105508oaMjj8eydC5kZZ5AM4d3vv.jpg
PobierzObieram z łupinek i mocno płukam zimną wodą. To ważne, bo z zimnej cebuli unosi się mniej olejków eterycznych, co zwiększa szanse na to, że nie zrobię samo-nokautu oczu (finalnie - udało się bez płaczu).
Siekam na dwa sposoby - w piórka i w kostkę.
źródło: comment_1612105535lm2e21FPe93j2tVvRYZoMy.jpg
PobierzW każdym daniu cebula poddana jest karmelizacji pod wpływem temperatury. Na średnim ogniu rozpuszczam masło i dorzucam cebulę. Na razie nie dodaję przypraw.
Regularnie mieszam i dbam, by się nie przypalała, tylko z każdą minutą delikatnie zmieniała kolor na ciemniejszy.
Operuję cebulą na 3 palnikach. Na dużej patelni piórka, które trafią do zupy i dania głównego. W osobnych rondelkach kostka, jedna do dżemu, druga do kremu.
źródło: comment_1612105567Orty2z23kxQvAqTxsZN39X.jpg
PobierzMocno rozgrzewam patelnię grillową i kładę po 3 plasterki bekonu. Czekam, aż zaczną się rumienić a ich tłuszczyk powytapia się na dno. Ale to pachnie!
Gotowe plastry bekonu przekładam na ręcznik papierowy, żeby się trochę odtłuściły.
Tłuszczyk z patelni przelewam do miseczki. Ma w sobie mnóstwo smaku, który odda dżemowi :)
źródło: comment_1612105600h3ragux0JKe9cDbHy5T6L4.jpg
PobierzTo słodka mikstura smaków, które normalnie kojarzą nam się bardzo słono.
Do tej pory raz próbowałem konfitury z czerwonej cebuli, która bardzo mi smakowała więc to połączenie też brzmi obiecująco.
Przygotowuję:
- Skarmelizowaną cebulę pokrojoną w kostkę
źródło: comment_1612105641J71EkiKkbYCDHTPeiC8wrX.jpg
PobierzNigdy mi dobrze nie wychodzą.
Kupiłem odmianę przeznaczoną do pieczenia bo pierwotnie miały być robione w piekarniku, ale finalnie, zmajstruję wszystkie składniki dania głównego na jednej patelni, żeby wszystkie smaki mogły się przeniknąć.
Ziemniaki w odmianie „Melody”, cokolwiek to znaczy, kroję w plasterki i wrzucam do garnka z osoloną wodą na 20 minut.
źródło: comment_1612105676Q9sYug3TMEaCw5wdYnbchw.jpg
Pobierz