Jak nie studiujesz, nie masz pracy i żadnego wkładu w dom to wstyd w c--j. Jak dokładasz sie do czynszu, nie obarczasz matki tym żeby robiła ci jedzenie to se mieszkaj. Tylko jakbyś miał dziewczynę to trochę dziwie może być.
Mam 20 lat, moja współlokatorka 25-mieszka ze mną w akademiku. Laska w ogóle nie używa słuchawek. Ogląda te najchujowsze polskie seriale typu hotel paradise i wiecznie musze tego słuchać: wracam z uczelni (14/17), ona ogląda to na glos do około 23. Nie wiem jak to ubrać w słowa aby nie było to chamskie a ona żeby zaczęła je notorycznie nosić. Pomocy
Prawdziwy przegryw to depresja, myśli samobójcze, fobia społeczna, czy brak seksu i zrzucanie winy na p0lki, tylko nie na siebie? Bo mam mały dysonans na tym tagu( ͡°ʖ̯͡°) #przegryw
Jak pójdziesz do psychologa i sie wyleczysz to dopiero szukaj laski do seggsu bo większość kobiet ma swoje problemy i nie chce się przejmować facetem który ma ich więcej od niej. Nawet faceci szukają kobiet stabilnych emocjonalnie ¯_(ツ)_/¯
Mam już dość siedzenia w tym szpitalu i tylko leżenia albo spania. Najchętniej już bym wrócił do domu i poszedł na praktyki, przynajmniej by mi dzień zleciał i bym z kimś pogadał, a tak to praktycznie tydzień do nikogo się nie odzywam, jedynie do rodziców zadzwonię. Oczywiście ludzie wszędzie chodzą bez masek itp, ale odwiedzić pacjentów dalej nie można, bo wirus. Nie mam okularów, bo zniszczyły
źródło: comment_1638662990CUU8l1ekfAiGXh0TKcA7ym.jpg
Pobierz