arecare
Do wszystkich którzy pisali że w latach 90-tych było biedniej ale jakoś się żyło. Owszem, było. Ale. Wtedy byliśmy młodsi nie przejmowaliśmy się tak brakiem kasy. W myśl zasady "milion godzin = milion złotych" kwestia tylko czasu. Teraz nie mając już 20-25 lat a 45-55 dla nas jest cenniejszy czas i każdy w tym wieku wyżej ceni swoją pracę a co za tym idzie poziom życia który przyjmuje jako swoje minimum.
