Nie chciał wybierać między dżumą a cholerą. Ruch Kukiza tworzył pod kebabem

Ponad cztery lata temu jego syn został śmiertelnie pobity w czasie bójki w klubie, sprawcy już są na wolności. Rodzinna tragedia pchnęła radomskiego fotografa w ramiona polityki. „Maciek by nie chciał, żebym klapnął” - mówi nam Jerzy Mieśnik
z- 0
- #
- #
- #
- #



