#skoki Ogólnie to beka z żony Macieja Kota - po paru jego dobrych konkursach (będąc jeszcze jego dziewczyną) dała się zaciążyć, żeby usidlić przyszłą gwiazdę skoków narciarskich. Potem dumna chodziła po dzien dobry tvnach i się chwaliła, mówiła o ślubie itp. Forma Kota jak szybko przyszła tak szybko poszła w p---u, już od wielu lat jest miernotą i jeździ po pucharach kontynentalnych za grosze. Nie ma wykształcenia i perspektyw na
#f1