No nic, manga skończona, Nigdy nie bylem fanem anime, zawsze wydawało mi się to dziecinne, ale postanowiłem dać mu szanse, po tym jak jeden z randomowych użytkowników opisał go jako najlepsza manga, jaka kiedykolwiek powstała, o mroczności jaka mu towarzyszy i świetnej kresce, znalezione gdzieś pod jednym ze starych znalezisk o śmierci Kentaro, o którym wcześniej nie słyszałem.
Jeszcze zanim wziąłem się za czytanie, miałem poczucie ze przestane go czytać po 10 minutach. Ze jak zobacze jakieś "ładne bajeczki" to złapie mnie poczucie żenady i to wyłącze. A jednak, cale 364 epizody przeczytałem w kilka dni :/
@damian101: Jeśli chodzi o polskie tłumaczenia to fanowscy tłumacze zwykle je usuwają, gdy manga zostanie zlicencjonowana. Online po angielsku - Google ; Na telefonie - Tachiyomi