@droopydetektyw: Może nie wywlekał, ale nie bał się przytaczania faktów i ośmieszania rządzących, czyli zdrowej opozycji, której w Polsce właściwie już nie ma. Ale o czym my tutaj... SMOLEŃSK! Śledztwo w sprawie śledztwa! W imię zasad!
Używa ktoś "promiennika kwarcowego" do ogrzewania swojej piwnicy, a właściwie tylko swojego stanowiska od przeglądania śmiesznych obrazków? Problem mam z marznącymi dłońmi. Wychodząc na pole zakładam rękawiczki i jest w porządku, ale na klawiaturze nie da się w nich pisać. Inne metody ogrzewania odpadają, bo mam za dużo nieszczelnych okien i zimnych ścian.
Zrobiłem bigos po raz pierwszy w życiu i moja matka powinna się wstydzić, że robi to źle. Co prawda użyłem najlepszego mięsa i chudego boczku, a zamiast kiełbasy mocno wędzoną szynkę, a na koniec (drugi dzień) żółty ser i jajko (porcja do mikrofali), no i rewelacja. Tak że ten. Brawo ja?
@Spindoctor: bigos to specyficzne danie i na pewno nie występuje w nim ani jajko ani ser. Tak samo gulasz węgierski to nie wieprzowina z keczupem i papryką.
@etui64: Ja nie skończyłem żadnego technikum żywieniowego (czy coś takiego), którym mi się kilka dni temu chwaliła pewna kobieta. Natomiast siostra mieszkająca w Niemczech mnie nauczyła, że nie trzeba dużo, aby zrobić coś dobrego. Makaron, ziemniaki, mielone mięso, żółty ser, ileś tam minut w piekarniku i obiad gotowy. Matki w żaden sposób nie chciałbym obrażać, ale nie chciałbym też wiedzieć/widzieć, jak robi zwykły rosół albo niezwykłą zalewajkę. Dla mnie, przy
Poza tym, że przeczytałem "W pustyni i w puszczy" dwa razy, piję p--o i oglądam ekranizację książki (po raz pierwszy w kinie, później jeszcze ze dwa razy w domu) na cda. Co ja robię ze swoim życiem?
Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tańczą.
Nie wiem czy ty o tym wiesz.
Nature mają co raz bardziej samczą.
Więc ty się lepiej strzeż.