jadę sobie właśnie pociągiem pkp intercity zamoyski z warszawy do lublina i zauważyłem że przede mną siedzi gość w garniaku z przypinką ordo iuris w klapie (że też mu nie wstyd), więc sobie myślę, że albo fan, albo pracownik, googluję więc stronę instytutu, przeglądam zakładkę "kim jesteśmy" i znajduje tego gagatka, pod nazwiskiem piotr zduńczyk, wchodzę na jego publicznego fejsa i się okazuje, że to gorzej niż pisior, bo konfederata. chciałem zapytać
Komentarz usunięty przez moderatora