#!$%@?łem pixe ecstasy (MDMA), pije trzecie piwo i jest pięknie. Moja miłość jest jakieś 400km ode mnie i też trochę wstawiona, ale co tam obojgu nam się należy. Generalnie tak #!$%@? bo #!$%@?, bez hejtu. Pozdrawiam wszystkich użytkowników wykop.pl, precz z podziałami
#!$%@? naspeedowany jak #!$%@? kładę się do łóżka i myślę udzielę się na vipok, bo tak tylko plusuje i plusuje zawsze, ale #!$%@? wie czy jeszcze nocna czy już dzienna, tagować nie tagować, szlachta czy plebs, homo czy hetero, szczepić czy nie szczepić, ateiści czy Katolicy, lewaki czy prawaki... Tak wiele wyjątkowych, choć nic w szerszej perspektywie nieznaczacych i różnych od siebie istnień, pragnień, marzeń, zasad i uczuć, tak wiele zbędnych wszystko
Brał tu ktoś dłuższy czas beta ketony? jakieś mmc, cmc, hexeny itp.? Pytam, bo ostatnio chyba trochę z tym przesadzam. Różne rzeczy przez tyle lat w życiu próbowałem, jestem ogarnięty (jaasne, każdy ćpun tak mówi a później ląduje na śmietniku, wiem mordeczki) i o ile nie ma to zupełnie żadnego negatywnego wpływu na moje życie prywatne, towarzyskie i prace o tyle martwię się o zdrowie i możliwe długofalowe skutki uboczne. Wiem tylko,
@Prawilny_Banan: no generalnie beta ketony to jest ścierwo straszne, zależy jeszcze czy gustujesz w dopaminowcach czy serotoninowcach, no ale generalnie przy dłuższym stosowaniu to nie dość, że depresja gwarantowana, jeśli nie przyjmujesz odpowiedniej suplementacji i nie dbasz o dietę to też tragedia, zaśmiecają organizm strasznie i wypłukują ze wszystkiego, głowę zresztą też, bo nie dość, że pozbywasz się pozytywnych uczuć na jakiś czas, to jeszcze stajesz się arcydebilem, niektórzy nawet moi
@Platynowe_Sombrero: nie wiem do końca co masz na myśli mówiąc "komfort ćpania", ale zdaje się, że go mam. Generalnie żadnych przeciwskazań, mam czas wolny od obowiązków to sobie wezme, bo lubie, bo czemu nie @suchezebra: takie raz na jakiś czas nic nie da, tak jak mówisz trzeba tupnąć nogą i porządnie się zawziąć, ale właśnie w tym tkwi problem, brak mi motywacji i jakichś konkretnych powodów żeby zrezygnować z czegoś
Właśnie wróciłem do domu i chciałem naćpany przejść przez portal do cyfrowego świata a tu aktualizacja Firefoxa. Ło #!$%@? zmienili szatę. Dziwnie, śmiesznie, nieswojo, ale bania. Pozdrawiam
I się wali te kreski, pali te korki, pije browar z prawilnymi mordami które z nam od dziecka. Praca ogarnięta, laski praktycznie dwie nagrane zupełnie różne. Jedna taka z którą mogę całą noc odkurzać, #!$%@?ć się i ogólnie baniować (ostatnio jak siedziałem u niej do 4 rano to powiedziałem "tylko Ty mi dzisiaj nie dawaj, bo to za szybko, znudzisz mi się, nie chce." Stulejki ogarniacie to?) i druga zupełnie inna ogarnięta
Dobry piłkarz ten Lewandowski. Byli Frankowski, Żurawski, Smolarek czy Brożek, ale teraz w końcu mamy następcę legendarnego Emanuela Olisadebe #mecz #oswiadczenie #gownowpis
Założyłem konto po dwóch latach przeglądania mirko. Jak tu fajnie, mogę plusować i #!$%@?ć farmazony o wszystkim. Czuję się teraz częścią tej waszej #!$%@? wszystkowiedzącej elity internetu. Będę już do reszty #!$%@?. Pewnie mnie tu nie chcecie, ale mam to w #!$%@? (✌゚∀゚)☞
@slodkie_plastry_ananasa: a jakiś "as" zielono-żółty. Nowość dla mnie :D