2 udokumentowany dzien bycia bezdomnym. Bylem na 6 w pracy, w sumie bylo spoko troche sie powyglupialiamy, troche pojezdzilem widlakiem, i troche sie p------------m. Co najwazniejsze to podladowalem telefon ale niestety bateria juz jest na granicy wytrzymalosci i podczas lekkiego uzytkowania zuzywa sie w jakies 5 godzin... O 14 skonczylem robote, standardowo poszedlem do biedronki i kupilem 6 bulek plus serek kanapkowy z piatnicy oraz butelke wody bo zapomnialem wziac z pracy
Chciałem dać znać, że jakiś troll podszywa się pode mnie (innych wykopków z tagu pewnie też) i wysyła maile z groźbami do tej dziennikarki z Afganistanu. Już do niej napisałem, wyjaśniłem o co chodzi i napisałem że ma to usunąć, zanim więcej ludzi zacznie łykać tego trolla i powielać to dalej. Babka oczywiście nie odpowiada i ma w nosie, że publicznie pomawia niewinną osobę i organizuje na nią internetowy lincz i
#mmavip