Jadę właśnie małym busem. Duszno, dwóch upoconyvh gości siedzi nieopodal. #!$%@?, jeszcze jakieś 20 min. Trzymajcie kciuki, żebym się tu #!$%@? nie zrzygal. #bus
A i przy wjeździe Kraków wschód z a4 jakaś kolizja i spowolniony ruch.
Opowiem wam moją historię. Kilkanaście lat temu byłem na praktyce studenckiej w Szkocji. Pracowaliśmy w fabryce jakimś korpo zajmującym się warzywami. Ja pracowałem przy sortowaniu cebuli xD razem z moimi znajomymi z wymiany, oczywiście polakami.. Na przeciwko mnie, po drugiej stronie taśmy przez którą ,przelawtywała cebula, stała taka Gosia. Widziałem, że jest smutna, chyba tęskiniła do domu, uśmiechałem się do niej (nie mogłem nic powiedzieć, bo mieliśmy zatyczki w uszach z racji
Wczoraj w makecie widzialem goscia, który rozrywal worki z pakowaną cebulą, aby wybrac kilka sztuk i zaplacic za nie jak za te ważone i sprzedawane luzem... Oszczednosc prawdopodobnie na poziomie 5 pensów... Gdybym nie widzial tego na wlasne oczy to bym nie uwierzyl, ze takie rzeczy dzieja sie na prawde... #cebuladeals #januszebiznesu #uk #emigracja
#codziennysynbozy