Co tam przegrywy? Jutro praca w kołchozie albo neetowanie i brak perspektyw? Ale jak każdy wieczór zamiast próbować zmienić swoje życie będziecie narzekać i płakać na tagu. Mówicie, że bida i brak perspektyw, to było się k---a uczyć. Powiecie jesteście za głupi albo nie mieliście pieniędzy. W takim razie co robicie w Polsce? Zamiast zarobić pitos za granicą gdzie każdy ułomek sobie poradzi przez agencje to płaczecie. Nauczyć się język, zrobić kurs
@DoktorPrzegrywologii: Nie nie jestem żadnym Oskarem. Prawiczek hir ale teraz na wakacje w-------m do Niemiec zarobiłem na rok studiów mój pierwszy i jest dosko. Boli d--a? Da sie wszystko tylko trzeba chcieć
K---a pamiętam jak lubiłem sobie pooglądać niektóre serie u gimpera. Teraz jego kanał zamienił się w poprawniepolityczne ścierwo.. #gimper #gownowpis #takaprawda
@HaranaVala: A masz na tym biolechemie jakąś grupkę kumpli? Co do zagadania to nie prościej będzie ci napisać? Spróbuj a może się uda. I tak zdaje sobie sprawe ze nawet to nie jest proste sam mam z tym problem i obiecuje sobie że w piątek do jednej napisze ale trzeba od czegos k---a zacząć wychodzenie z przegrywu bo im dluzej nic nie robimy z tym tym będzie gorzej. Życze motywacji
@HaranaVala: A z tych kilku osób z którymi się dogadujesz nie masz jakiś dynamiczniakow ,z którymi moglbys na imprezy chodzic? Nawet jak nikogo nie wyrwiesz to wyrobisz sobie jakiegos lepszego social skilla a sama wóda dodaje pewnosci siebie.
#anonimowemirkowyznania Bardzo zepsułem swoje życie aktualnie. Wybrałem profil z rozszerzoną fizyką którą ogarniałem na 3, teraz to czarna magia. Z matematyką nie mam problemu, jedynie ta cholerna fizyka. Czy jest problem z przejściem dajmy na to w pażdzierniku z profilowanej fizyki w technikum na matematyke i coś?
Jutro praca w kołchozie albo neetowanie i brak perspektyw? Ale jak każdy wieczór zamiast próbować zmienić swoje życie będziecie narzekać i płakać na tagu. Mówicie, że bida i brak perspektyw, to było się k---a uczyć. Powiecie jesteście za głupi albo nie mieliście pieniędzy. W takim razie co robicie w Polsce? Zamiast zarobić pitos za granicą gdzie każdy ułomek sobie poradzi przez agencje to płaczecie. Nauczyć się język, zrobić kurs