#kononowicz Zawsze mnie urzekał ten oniryczno-turpistyczny klimat szkolnej. Od absurdalnych, najbardziej wyrwanych z kontekstu dialogów, po scenerie takie jak poniżej. Ot, zwykły knuroliszek (w czapce, której nie powstydziłby się radziecki baca) o wyrazie mordopyska niczym wściekły, szykujący się do szarży odyniec, a za nim wampir Nosferatu zdziwiony jakby właśnie zrzucił z siebie wieko cynowej trumny po 500 latach niebytu i wegetacji. Szkolna to był absurd. Cudowne, zabłąkane dziecko chichotu losu.
Ten sportowy skrzat jest dobrym zadymiarzem xD Łatwo go jest podpalić, dostał w dziure na gali u denisa w 1szej rundzie i generalnie jest spellem #primemma #famemma
Zapraszam na premierowy sezon drugi "Chłopaków z Raszei"! W specjalnym dwuczęściowym odcinku toruńskich anomalii #chlopakizraszei, po nie udanych świętach Mariusza i Garbatego, wszystko powinno wrócić do normy, jednakże po incydencie ze słoiczkiem, bohaterowie zaczynają zastanawiać się, czy na pewno tak jest.
Bo okazuje się, że miało miejsce również włamanie na Raszei, a ktoś ukradł pieniądze dla Mariuszka i jego telefon. Słyszy się, że to byli
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz