@njdnsjdnjs: w ubiegłym tygodniu byłem pod namiotem pizgało strasznie, którejś nocy nawet 11 stopni było to trząsłem się z zimna w śpiworze (niby na 10 stopni) w bluzie i spodniach dresowych jeszcze mimo materaca od ziemi czuć było mega zimno nie polecam jak wróciłem do miasta (Wawka) to się dziwiłem jak tego w mieście nie czuć (w tym że beton/asfalt się nagrzewa i nocą oddaje ciepło jest dużo prawdy)
#niepopularnaopinia
czuj się kochana, fajniejsze to