Jeśli mogę coś radzić Wam maturzyści jako starszy kolega po maturze i studiach, Ci którzy planują iść na studia polecam wymiar zaoczny a w między czasie zacząć już pracę.
Po 3.5 czy 5 latach, absolwenci studiów dziennych g---o umieją a dodatkowo nie mają doświadczenia zawodowego, które jest najważniejsze. Papierek nic nie znaczy.
Ja osobiście nie robiłbym teraz w ogóle studiów, chyba że chcecie po prostu poimprezować.
Oczywiście pisząc to nie mam na myśli studiów typu #medycyna
Po 3.5 czy 5 latach, absolwenci studiów dziennych g---o umieją a dodatkowo nie mają doświadczenia zawodowego, które jest najważniejsze. Papierek nic nie znaczy.
Ja osobiście nie robiłbym teraz w ogóle studiów, chyba że chcecie po prostu poimprezować.
Oczywiście pisząc to nie mam na myśli studiów typu #medycyna



- zerowe ma to znaczenie, jakie studia sie konczy
- klasyczne prestizowe kierunki typu medycyna sa przereklamowane a i tak czeka was korpo
- po pierwszym asap zrobionym deadlinie 80% absolwentow schodzi na ziemie (a pierwszy salary payment czasami wywoluje depresje)
- korpo to nie swiatynia wiedzy, madrosci i dyskusji na poziomie (chyba ze o paznokciach na openspejsie)
- wysokie Kej pi jaje(KPI) maja w zasadzie zerowy wplyw na zyciowy sukces (podobnie jak dobra ocena roczna po year end review)