– Jesteś czarodziejem, Harry – rzekł Hagrid. Twoje miejsce jest w Hogwarcie. – A czym jest Hogwart? – zapytał Harry – To szkoła czarodziejów. – Ale to nie szkoła publiczna? – Nie. W pełni prywatna. – Doskonale. Zgadzam się. Dzieci nie są własnością państwa. Każdy, kto pragnie oferować usługi edukacyjne, ma prawo uczynić to na uczciwych zasadach rynkowych. Nie zwlekajmy zatem.
@PyraPrzeznaczenia: nice, czy to fragmenty słynnej serii książek autorstwa J. K. A. Randling pod tytułem: Harry Domingo Carlos Andres Sebastián Potter i Atlas Filozoficzny?
W sumie teorie o zniewolonej ekonomi magów (wolnorynkowców) przez lewacki mugolski świat mają sens..
@Fatalek: Całkiem przyzwoicie o------a pasta - śmiechłem najhardziej na momencie z wystawą - bo znam takich łebków i sam sklejam także wiem że taka kłótnia to sytuacja w 100% realna (poza rozjebywaniem - szacunek dla modeli uber alles).