Witam wszystkich użytkowników Wykopu,
na wstępie napiszę, że nie proszę o pomoc. Chcę Was tylko ostrzec:)
Na początku tego roku zakupiłem TV LED firmy Panasonic,nie ważne jaki model ale ważne, że po około miesiącu TV zaczął wydawać dziwne dźwięki (trzeszczenie plastiku) tak głośne i częste, że nie dało się spokojnie obejrzeć nawet wiadomości:D Zgłosiłem TV do serwisu wrócił i co się okazało trzaski występują ale rzadziej, oprócz tego pojawił się wypalony pixel oraz małe ale jednak widoczne ślady po ingerencji serwisu ( mikro ryska na ekranie, i mikro rysy na obudowie). Wkurzyło mnie to bardzo, oczywiste jest dla mnie, że TV powinien wrócić w nienaruszonym stanie. Jeszcze tego samego dnia zgłosiłem naprawę do serwisu, Pan przyszedł zobaczył pixel powiedział, że go widzie ale to nie ich wina, TV wziął i po 2 tygodniach sprzęt wrócił oczywiście z diagnozą, że problemy nie występują:D
Mówię okej już dla świętego spokoju odpuszczę, przemilczę. Jednak, długo nie wytrwałem w postanowieniu, wieczorem zauważyłem kolejny defekt tak zwany "clouding" dziwnym trafem po powrocie z serwisu, oraz jasna kropkę na ekranie ( widoczną szczególnie na jasnym tle - dużo jaśniejsza od reszty ekranu - nie jest to martwy pixel). Zgłosiłem własnie kolejną naprawę i pewnie znowu po 2 tygodniach usłyszę, że ten typ tak ma:D
W międzyczasie kontaktowałem się z call center Panasonica, prosząc np. o informację czy TV jest już naprawiony, kiedy mogę się go spodziewać, 2 razy zostałem poinformowany, że konsultanci oddzwonią bądź napiszą mi maila z info i zgadnijcie co ? jedno wielkie... nic:D Najlepsze jest to, że jest specjalny adres mailowy na który można pisać skargi, zażalenia na jakości serwisu - od 3 tygodni nie otrzymałem na takiego maila odpowiedzi :)
Na bieżąco będę opisywał rozwój sytuacji tak w celach informacyjnych, może komuś się przyda taka przestroga. Miałem styczność z serwisem innych firm i nigdy nie było problemów: szybko, miło fachowo i naprawa w domu.
TV jako TV jest super, rozumiem że mógł się zepsuć to tylko rzecz martwa, szkoda tylko, że z klienta który reklamuje produkt robi się wariata i zwyczajnie się go olewa.
Pozdrawiam !
Komentarze (1)
najlepsze
nic a nic. w ogole na co te modele...