Pytanie do #teamspadki. Szczerze mówiąc bardzo długo wierzyłem w to, że już za chwile to wszystko jebnie i nagle mieszkania będą tanie.
Jak waszym zdaniem to pęknięcie bańki ma wyglądać? Oczywiście chodzi mi o duże miasta wojewódzkie jak Wrocław, Kraków, Warszawa czy Gdańsk. Nie jakieś wioski w Polsce D z których wszyscy uciekają, bo pracy brak.
Inflacja wysoka, utrzymujemy wysokie stopy, w gospodarce recesja. I co dalej? Właściciele nagle zaczynają licytować
Jak waszym zdaniem to pęknięcie bańki ma wyglądać? Oczywiście chodzi mi o duże miasta wojewódzkie jak Wrocław, Kraków, Warszawa czy Gdańsk. Nie jakieś wioski w Polsce D z których wszyscy uciekają, bo pracy brak.
Inflacja wysoka, utrzymujemy wysokie stopy, w gospodarce recesja. I co dalej? Właściciele nagle zaczynają licytować



