#anonimowemirkowyznania
#!$%@?, potrzebuję przyjaciela. A w zasadzie może nawet kumpla - kumpelkę. Kogoś, do którego będę mogła spamować smsami i wyjść na piwo jak człowiek albo zaprosić do siebie na neuroshime hex. Mam tylko jednego przyjaciela, który nigdy nie ma czasu i widzimy się od wielkiego dzwonu, jest bardzo zapracowany a poza tym zakłada właśnie rodzinę i ma inne rzeczy na głowie niż chodzenie na piwo. Ja zatrzymałam się na etapie #tfwnobf i na razie mi z tym dobrze, tylko cholera bywa czasem że nie mam do kogo gęby otworzyć. Miałam jedną przyjaciółkę z którą chodziłyśmy na miasto i przysiadali się do nas niebiescy, czasami bywało zabawnie więc to lubiłam, ale niestety nasze drogi się rozeszły (jest w innym mieście więc dupa).

Teraz pytanie co mam zrobić żeby taką osobę znaleźć, biorąc pod uwagę że jestem nieprzystosowana społecznie i wszelkie większe imprezy typu wykop piwo, gdzie jest masa ludzi a ja idę tam sama - odpadają. Planowałam że może sama zaproponuję coś mniejszego kalibru, np. 'kto dzisiaj chętny na xxx'? z tagiem miasta, ktoś z Was poznał w ten sposób jakieś fajne Mirki/Mirabelki?

#gorzkiezale #szukamprzyjaciela #problem #niepotrafietegootagowac