Zacząłem sobie grac w #nierautomata na poziomie hard. Czy ta gra jest rzeczywiście taka trudna czy ja może jestem niedorozwinięty? Wiedzmina przeszedłem na najwyższym poziomie więc myślałem ze i z tą grą sobie poradzę... Pierwsze większe problemy pojawiły się przy walce z bossem o białych włosach... co bym nie robił byłem do zabicia na jeden dotyk... O co chodzi z tymi chipami, jak się ulepszać, aby być silniejszym? Co gdy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie zacząłem grać w #nier bo pojawiło się w #gamepass ,pograłem z 30min doszedłem do tego wiekiego bossa robota z-----ł mnie i znów mam zaczynać od samego początku? Po drodze nie widziałem żadnych punktów do zapisu
#nier #xboxone #nierautomata
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cinek88: No właśnie kurde zapisać można dopiero po przejściu prologu (jakiś Mirek na szczęście mnie uprzedził). Tak przechodziłem to na siłę trochę, myślałem, że jest krótszy.
Na szczęście nie padłem, ale może być taki absurd. Skoro jest też taki, że przez 50 min prologu nie można przerwać gry, bo nie zapiszesz i trzeba będzie od nowa :P
Ale ogólnie fajnie giera.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Coś pięknego. Nie ma porównania do żadnej innej wersji. Musiałbym mieć kompa za nie wiem jakie pieniądze by tak dobrze się grało. To aż zabawne ile potrafi konsolka za tysiąc pincet zł. Dopiero teraz czuję, że gram.
  • Odpowiedz
@Deadbro warto. Nie chcę spoilerować, ale potem masz jeszcze i jeszcze więcej. Skończenie na pierwszym przejściu to jak zjedzenie samej skórki z jabłka
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia:

Po c--j

Bo mogę ¯\_(ツ)_/¯ Czasu mam dużo, ale gram mało. Na PS4 kupuję tylko exy. A jak gierka wychodzi na obie konsole, a nie na PC, to kupuję na X-a, bo jest bardziej wydajny.
Lubię po prostu mieć dostęp do wszystkiego, dla samego poczucia, że mam do tego dostęp. Dla widzimisię i kaprysu :) Więc myślałem też o Switchu, bo tam jest mnóstwo gierek niedostępnych nigdzie indziej.
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia: ja kupiłem prosiaka dla Death Stranding (i slimka teraz leży w szafce, przydaje się by ją gdzieś zabrać na imprezkę i gry w PlayLinku), choć oszukuję się, że wcale nie po to, że w inne gry będę grał, ale ledwo coś tam w Days Gone pograłem i meh ;d Czekam na The Last of Us Part II.
  • Odpowiedz