Kobieta mi pisze w smsie "musimy pogadac". Dlaczego nie potrafi sie wstrzymać aż będziemy mogli wtedy pogadać tylko zawraca głowe jakimiś półsłówkami mającymi wywołać u mnie stan zaciekawienia oraz poddenerwowania sugerując iż temat do poruszenia oznacza w pewnym rodzaju zjebke albo coś innego?

Przecież ja i tak mam na to #!$%@? :|

#ahhtebaby #trudnesprawy