Mirki mam dylemat. Przez koronowirusa siedzę w domu i praktycznie nie mam zajęć, o robotę tutaj ciężko. Chcę wrócić na stancję i zacząć z #glovo W waszej opinii jest to głupi pomysł uwzględniając tego wirusa?
@sevor6: ja pracuje dla #glovo od praktycznie tygodnia i mógłbym wychodzić z domu dopiero jak mam zlecenie czyli można powiedzieć, że w ogóle. W ciągu 14 przepracowanych godzin miałem tylko jedno zlecenie bo byłem się przejechać do centrum. Niestety aplikacja u mnie, w Opolu, w ogóle się nie reklamuje i wszyscy na ulicy patrzą na mnie jak na debila z tym plecakiem. Podsumowując: ja nie mam praktycznie żadnego
@Krachu: w biedronkach straszny b----l. W całej biedronce mam 8 działów z lodówkami i mam znaleźć: drożdże, kiełbasę, schab, ser do sernika i salami. Nie wydawało mi się, że to może być takie trudne. Praca ogólnie ciekawa bo nie wiesz nigdy bo nie wiadomo ile będzie się biegało po sklepie. Chociaż za 23zł/h taka robota to pffff. Pierwsze zamówienie po 10h roboty.
W waszej opinii jest to głupi pomysł uwzględniając tego wirusa?
#problemy #praca #studia