Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko259
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Informacje

    Informacje
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

trafalgarsq
trafalgarsq

trafalgarsq

Dołączył 9 lat i 2 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 81
  • Znaleziska 14
  • Mikroblog 67
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 1
  • Dodane (7)
  • Komentowane (35)
  • Plusowane (25)
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq 06.03.2016, 20:06:14
  • 17
Mały szkic sytuacji: lata izolacji od społeczeństwa, życie problemami moich bliskich, spychanie swojego życia na dalszy plan, brak kontaktów towarzyskich, MMO, internety etc.
Teraz: JEB! 26lat, brak przyjaciół, znajomych, kobiety. SSRI od roku, od 2 miesięcy psychoterapia. Moje życie to kołowrotek domu i pracy. Mam różne problemy: brak pewności siebie, brak wiary w siebie, problem z określeniem drogi którą mógłbym podążać, poczucie, że nie pasuję do społeczeństwa, uciążliwe myśli o mojej sytuacji
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
06.03.2016, 20:13:08
  • 0
@MojHonorToWiernosc: Owszem, myślę o tym. Wkrótce zamierzam kupić rolki - kondycja + przyjemność. Jednak wyjście na rolki to jak wyjście na miasto - nikogo nie poznasz.
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
06.03.2016, 20:24:42
  • 2
@Three_Dee: Tak, zadałem sobie to pytanie. Chcę wyjść do ludzi i potrzebuję ludzi. Myślę, że od tego powinienem zacząć zmiany w swoim życiu. W mojej głowie toczy się wojna. Myślę o tym wszystkim, porównuje się do ludzi i nie potrafię ruszyć dalej. Czym dłużej jestem z tym sam, tym jest gorzej.

@zpord: Nie liczę na zmianę w ciągu kilku chwil. Jeśli chodzi o jakieś wydarzenia, to jest to
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
06.03.2016, 20:31:38
  • 0
@Turkmenski_Kot_Pustynny: Ja miałem gdzie iść (czasy szkoły średniej), ale tutaj na scenę wchodzi "życie problemami moich bliskich". I po prostu odpuszczałem, stopniowo odsuwałem się od życia społecznego. Do terapii podchodzę z dystansem, ale z drugiej strony czekam na ten dzień bo mogę się wygadać - i przez chwilę czuję się lepiej. Choć nie wiem, czy oprócz jeszcze intensywniejszego myślenia, coś ta terapia daje.
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
06.03.2016, 20:49:22
  • 1
@Three_Dee: Ha! Tylko co to znaczy wyjść do siebie? Jak poukładać swoje klocki? Ja potrzebuję poczucia akceptacji, takiego poczucia, że ISTNIEJĘ. Czuję się jak duch bez kontaktów z ludźmi. Tysiące razy próbowałem naszkicować swoją drogę, ale nie potrafię zrobić tego samemu. Jestem trochę %% więc jest mi ciężko w jasny sposób wyrazić moje skomplikowane uczucia :P Chciałbym mieć kogoś, kto powie mi, że we mnie wierzy i że wszystko będzie
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
06.03.2016, 21:05:13
  • 0
@Three_Dee: Nie zabrzmi to przekonująco, ale unikam alkoholu, choć kiedyś moje weekendy były mocno zakrapiane (do lustra oczywiście). Dzisiaj wyszedłem na miasto (nie swoje - sąsiednie), żeby zmienić otoczenie. Robię tak czasem w niedzielę, i zazwyczaj jest całkiem spoko, słucham muzyki i tak sobie chodzę. Ale dzisiaj poczułem się jak przybysz z innej planety i postanowiłem strzelić sobie podwójną w----y :(
Generalnie przyznałbym Ci rację. ALE... Jeśli chcę prowadzić w
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq 10.02.2016, 20:04:46
  • 12
Znowu tu piszę, choć nie powinienem, ale muszę się czasem wygadać.
Jutro 6 psychoterapia, a ja z tygodnia na tydzień czuję się coraz gorzej. To tak ma działać? :P Zawsze podchodziłem z dystansem do psychologów i póki co, wszystko przebiega tak, jak to sobie wyobrażałem. Opowiadam o swoim życiu i słyszę dokładnie te wnioski, do których już dawno doszedłem. W dalszym ciągu, te spotkania są najjaśniejszym punktem w moim życiu, bo gdzieś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
10.02.2016, 20:20:14
  • 0
@mg93: Dzięki. Gdzieś tam wciąż jest nadzieja na lepsze życie, ale zaczyna to przypominać jazdę na oparach. Raz silnik jeszcze ciągnie, raz się dławi. Jeśli 93 to Twój rocznik, to jestem od Ciebie starszy o 4 lata. Poczułem, że jestem krok od przepaści, i jeśli teraz czegoś nie spróbuję, to spadnę. Aczkolwiek, nie wygląda to różowo.
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
10.02.2016, 20:28:54
  • 4
@mg93: Masz rację, rutyna jest najgorsza. Widzę, że mój mózg pracuje inaczej, kiedy staram się robić coś innego. Np. czytanie książek, ostatnio zacząłem czytać po angielsku co na prawdę ustawia umysł w inny tryb. Sęk w tym, że czegokolwiek bym się nie dotknął, czytanie, bieganie, siłownia - nie widzę w tym sensu, nie mam z kim pogadać, z kim rywalizować, dla kogo działać. I tak się nakręcam, nic nie robię
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
11.02.2016, 15:35:31
  • 0
@pierniki_mojej_babci: @t_vrc: Boże, oby to faktycznie dokądś prowadziło, bo pomimo SSRI zaczynam czuć się tak samo strasznie, jak w moich najgorszych dniach przed tabletkami. :(
  • Odpowiedz
S.....e
S.....e
konto usunięte 07.02.2016, 20:34:31
  • 7
#oscary2016 #zjawa #therevenant #film

Film przeciętny, ni c---a nie dałbym Leo tego Oscara - nie za tą role

I dziwi mnie że jest faworytem, to już Matt Damon był lepszy w Marsjaninie x)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq 07.02.2016, 20:56:29
  • 1
@SilvioDante: Bardzo Leo mnie zawiódł w tym filmie. Brakowało mu autentyczności w przeżywanych emocjach. Dodatkowo jego proces rekonwalescencji był bardzo naciągany. W jednej chwili nie potrafił mówić, a za kilka godzin

  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq 31.01.2016, 14:47:57
  • 2
Mireczki, niby jestem leworęczny. Tzn pisze (jak kura pazurem), jem, trzymam mysz, operuję nożem i śrubokrętem lewą ręką. Ale już nożyczki, w------l, zapalniczka, karta płatnicza, zamek błyskawiczny, b--ń na strzelnicy, gitara - wszystko prawa. Dodatkowo jestem prawonożny a dominujące oko też prawe. Czy to jest normalne, czy błędnie nauczyłem się pisać lewą? :P
#leworeczni #pytanie #leworecznosc #psychologia
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 14:51:01
  • 0
@Misiek0987: Którym okiem patrzysz np przez dziurkę od klucza? ( ͡º ͜ʖ͡º) Nie sprawia Ci to różnicy? :P
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 14:56:01
  • 0
@Misiek0987: Oj tam zaraz zboku :P W różnych okolicznościach można patrzeć przez kluczową dziurkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 15:00:53
  • 0
@JTNC: Hmm, dobre pytanie, ale myślę, że w lewo :) Czyli temat zamknięty? :D
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 15:04:36
  • 0
@Misiek0987: Zasłonię się prawą, ale przy wyborze kończyny do amputacji, nie potrafiłbym udzielić szybkiej, jednoznacznej odpowiedzi. :P Nie ze względu na sam fakt, ale z racji wykonywania czynności różnymi rękami.
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 15:08:28
  • 0
@Misiek0987: Z kolei jeśli chodzi o parkowanie, to moja jedyna preferencja to parkowanie tyłem :P Pod domem w prawo, pod pracą w lewo. I chyba z racji rutyny nie sprawia mi to większej różnicy.
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 15:25:08
  • 0
@JTNC: Dziwna sprawa ze mną. Jeszcze jedna ciekawa rzecz: pisząc palcem (np po piasku) nie mam najmniejszego problemu, żeby pisać prawą. Na dłuższa metę, byłoby to dla mnie męczące, bo mięśnie nie są przyzwyczajone do pewnych ruchów, ale generalnie bez większej różnicy w charakterze pisma. Gorzej z długopisem, ale jeśli się rozgrzeję, to mam wrażenie, że czasem mój podpis wygląda lepiej prawą niż lewą. Zacząłem się zastanawiać, czy pisanie lewą
  • Odpowiedz
trafalgarsq
trafalgarsq
trafalgarsq
Autor
31.01.2016, 15:53:09
  • 0
@riss: Hmm, zależy co mamy na myśli mówiąc, o problemach w codziennym funkcjonowaniu ;)
Orłem w szkole nigdy nie byłem, choć nie uważam się za półgłówka. Poziom graficzny mojego pisma zawsze pozostawiał wiele do życzenia. Pismo krzywe, niespójne stylistycznie, notatki chaotyczne. Nie miałem natomiast problemu z rozróżnianiem liter (ale pisząc na klawiaturze, łapie się na tym, że czasem zamiast "a" wstawiam "e"), czytaniem. Ale już z koncentracją problem występował.
Generalnie,
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • Strona 1 z 2
  • >

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 30.12.2022

    Rocznica
  • Gadżeciarz
    od 28.05.2016

    Gadżeciarz

Wykop © 2005-2025

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl