@Patus6: Ja mam ojca foliarza, i z doświadczenia mogę ci powiedzieć że do takich ludzi żadne argumenty nie przejdą. Oni mają swoją własną, spaczoną wizję świata w którą mocno wierzą, i nie pozwolą sobie jej zmieniać, argumentując wszelkie kontrargumenty jako kłamstwo, bo oni znają jedyną słuszną prawdę. ( ͡°ʖ̯͡°)
@Kressska weź, mój niebieski lvl 31 miał taką fazę, że gdzieś obejrzał Ziębę i już zaczął trochę w to wszystko wierzyć. Na szczęście krótko to trwało i od roku cisza. Na pierwszych randkach chyba trzeba trochę poruszać takie sprawy, może i to dziwne, ale zmniejszasz prawdopodobieństwo tej nieprzyjemnej niespodzianki w związku
Ten Wpis został usunięty