penpen
Kompletna porażka. Towar zakupiony w sierpniu i oczywiście go nie dostałem. Termin był z tygodnia na tydzień przesuwany, bo nie złożyli zamówienia w luisie, bo pomyłka, bo to, bo siamto. W listopadzie zażądałem zwrotu pieniędzy od razu pod groźbą zgłoszenia sprawy o oszustwo na policję i chyba tylko dzięki temu odzyskałem pieniądze, co prawda w ostatni dzień ale odzyskałem. Jeśli by nie zwrócili to miałem już przygotowane wszystkie dokumenty (wydrukowane maile, potwierdzenie
