Sytuacja na polskim rynku nieruchomości jest dramatyczna. Flipperzy windują ceny na rynku wtórnym a janusze-inwestorzy na pierwotnym. Nieruchomości z dobra podstawowego stały się elementem spekulacyjnym - ich ceny rosną w nieskończoność a młodych ludzi którzy potrzebują gdzieś mieszkać nie stać na własne 4 kąty. Ceny mieszkań w Krakowie, Warszawie Wrocławiu i Trójmieście tak poszybowały, że aby kupić mieszkanie dla rodziny(80m2) trzeba być milionerem.
PIS z tym nic nie robi ale My -
PIS z tym nic nie robi ale My -
źródło: comment_jWH0TtqW9jsu4pdK9RVFcwNTcsgmRY3c.jpg
Pobierz
źródło: comment_1639729260U9K7zDI7h4JDx9VJjDMzoM.jpg
Pobierz