To moje drugie konto (na wypoku jestem już około 2 lata) ale nie chce ujawniać prawdziwego nicka... Jestem #niebieskiepaski i choruje na #zaburzeniaodzywiania, #bulimia. Po co to konto? Chce wyjść z tego gówna i chyba bede tutaj opisywał swoje potyczki. Trzymajcie kciuki...
Jeśli kogoś to interesuje to odpowiem na wasze pytania...
@anonim1133: ale krótko mówiąc - wstydzę się. Miałem juz ochote powiedziec o tym przyjacielowi, siostrze ale zawsze coś mnie powstrzymuje. W Internecie ze wzgledu na (pozorna) anonimowość jest łatwiej... A i dzięki za skrypty do odejmowania!
@szpongiel: zdarzało się i tak, jednak teraz staram się nie wymiotować. Ostatnio wymiotowałem jak zjadlem serio za duzo i było mi fizycznie od tego nie dobrze. Probowalem tez tabletek ale jak masz pełny żołądek to nie działaja (przynajmniej na mnie).
@espectsorka: co do podstaw to chyba z perspektywy czasu wiem jak to sie zaczelo... Samotność, depresja, cheć wziecia sie za swoj wyglad i jakoś to poszlo. Wydaje mi
@szpongiel: miałem - tak z 5 kg. Wtedy zacząłem sie normalnie odchudzac. Dieta mniejzreć, praca fizyczna i zgubiłem zbedne kg nawet w sumie tego nie zauwazajac.
Po kilku latach, mega zmianach w moim życiu (które zaczęły się właśnie tak dwa lata temu), siedzac sobie po 8.00 w biurze i jedzac sniadanie pomyslalem, ze chyba warto zrobic cos ze swoim zyciem, ciałem. Przestałem palic, zaczalem uprawiac sport. Waga wtedy chyba zaczela
To moje drugie konto (na wypoku jestem już około 2 lata) ale nie chce ujawniać prawdziwego nicka...
Jestem #niebieskiepaski i choruje na #zaburzeniaodzywiania, #bulimia. Po co to konto? Chce wyjść z tego gówna i chyba bede tutaj opisywał swoje potyczki. Trzymajcie kciuki...
Jeśli kogoś to interesuje to odpowiem na wasze pytania...
@A_F_S: jak chcesz, to zaraportuj.
@espectsorka: co do podstaw to chyba z perspektywy czasu wiem jak to sie zaczelo... Samotność, depresja, cheć wziecia sie za swoj wyglad i jakoś to poszlo. Wydaje mi
Po kilku latach, mega zmianach w moim życiu (które zaczęły się właśnie tak dwa lata temu), siedzac sobie po 8.00 w biurze i jedzac sniadanie pomyslalem, ze chyba warto zrobic cos ze swoim zyciem, ciałem. Przestałem palic, zaczalem uprawiac sport. Waga wtedy chyba zaczela