Dzisiaj skaleczyłam młodą w palec podczas obcinania paznokci (ergo wszystko zachlastane krwią: zabawki, ubranko, kocyk...), a potem pozwoliłam zasnąć na
Comiesięczna trauma aka szczepienie za nami. Następne dopiero (na szczęście!) we wrześniu. Nie ma to jak szczepionki skojarzone - chyba tylko s-----a kułby
Ten moment, kiedy wchodzisz w jeansy sprzed ciąży i ta konsternacja, bo nie pamiętasz, kiedy ostatni raz miałaś je na sobie. A nogi masz nadal za grube.
Ostatni dzień macierzyńskiego. Dziękujemy panu, panie #premier.ze i rządowi za to, że przedsiębiorcze matki, które pragną (albo muszą) same zająć się dzieckiem
W nowy rok wkraczam z wyrzynającą się ósemką, która troskliwie postanowiła zadbać o to, żebym nie przytyła od pysznego jedzonka na imprezie sylwestrowej -_-
Mieszkanie wysprzątane, dwie pralki prania rozwieszone, obiad ugotowany, po obiedzie pozmywane, dziecko przewinięte i nakarmione kilka razy... można odetchnąć.