Mireczki, wierzcie lub nie bo nie udało mi się cyknąć foty :/ ale byłem dzisiaj na rozmowie o pracę w okolicy Maximusa (takie wielkie hale targowe pod Warszawą) a jako że miałem po niej trochę czasu do zabicia stwierdziłem że wejdę do tej sodomy może kupię jakąś tanią bluzę na rower bo by mi się przydała. (dla tych którzy nie byli hale ustawione są jedna za drugą w pierwszej są jakieś outlety

krczk



