Hipoteza narkotykowa:
Iwona była uzależniona od jakiegoś narkotyku. Albo przynajmniej nie wyborażała sobie (udanych) imprez bez niego. Może po prostu przy Patryku się rozjarała i lubiła się pochichrać po joinciku, zobaczyła, że na balkonie na domówce albo pod klubem na lekkim przypale na adrenalince zajebiście pali jej się lolki, częstowali ją starsze chłopaki, albo przy boku Patryka miała tego pod dostatkiem i względnie za darmo.
Dzięki temu też dobrze się bawiła skipując parę
Iwona była uzależniona od jakiegoś narkotyku. Albo przynajmniej nie wyborażała sobie (udanych) imprez bez niego. Może po prostu przy Patryku się rozjarała i lubiła się pochichrać po joinciku, zobaczyła, że na balkonie na domówce albo pod klubem na lekkim przypale na adrenalince zajebiście pali jej się lolki, częstowali ją starsze chłopaki, albo przy boku Patryka miała tego pod dostatkiem i względnie za darmo.
Dzięki temu też dobrze się bawiła skipując parę








również w małopolsce (jestem z osiedla): "szybkie buty", w rozmowach na snapchacie/signalu po prostu "buty" - określenie na jakiekolwiek stymulanty używane do dziś
https://prnt.sc/gONJtmiX3ln9
#iwonawieczorek
źródło: comment_1672874960CxyoQz49KuKEAc8IrWIXHa.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora