
gkalinowski
Te oznaczenia kolorystyczne czerwony/zielony dla wyliczeń dotyczące zmiany wydatków czy powrównań, są trochę nieadekwatne do realiów. Czerwony odbiera się standardowo jako negatywny kolor, co np. przy zwiększeniu wydatków na kulturę czy np. oświatę (jeżeli nie mówimy stricte o wynagrodzeniach) to chyba zdecydowanie jest pozytywna zmiana. Jednak na opisach kolorystycznych psychologicznie odbieramy, że jest słabo :)


