Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami. To moje opowieści z pracy.
Dzień pierwszy ~ kobieta prosi mnie o zainstalowanie najnowszego adobe readera ~ spoko, mam to ~ ściągam program ~ "Wow, jesteś w tym ekspertem" ~ "No cóż..." ~ komputer prosi o wpisanie hasła admina ~ zapomniałem hasła admina ~ próbuje: hasło ~ nope.jpg ~ "ehh... emm... cholera, chyba coś jest z
@Matjastbg: Dziś w korpo to oczywiście bajka, ale uwierzcie mi, że w wielu mniejszych firmach to by się mogło zdarzyć naprawdę.
Parę lat temu w takiej pracowałem. Moje pojęcie o prawdziwym IT jest zerowe, jednak byłem jedynym młodym facetem w firmie zdominowanej przez kobiety, lub starszych gości, z których nikt nie miał pojęcia, jak w ogóle działają komputery. Pisali dokumenty w wordzie i excelu, wysyłali maile i na tym się ich
źródło: comment_arWP0K1igac5L3imOOXJ3LjPHJJtoW3B.jpg
Pobierz