kutwa ale bym poszedł na wiejskie ognicho. było by paru spoko wiejskich chlopaków co bym z nimi pare browarków obalił a potem zlazły by się jakieś swojskie dziewczyny i bym z nimi gadał tak przy tym ognisku i piekł kiełbaski a potem byśmy poszli z jedną na spacer sie hehe przewietrzyc czyli na spacer pod gwiazdami gdzie w pewnym momencie niwiadomo skąd spotkalibysmy się wzokiem i pocałowaliśmy <3 jak mi tego brakujeeeeeee