Może warto skontaktować się z firmą windykacyjną, oni mają doświadczenie. Poradzą, jakie masz szanse na odzyskanie kasy. Zapewne są też takie, które działają poza zagranicami pl. 16k to dużo pieniędzy, gra warta świeczki. Inna opcja to prawnik, skasuje ok.100pln za poradę. Uważaj tylko jakie kroki podejmujesz wobec dłużnika, bo w tym chorym państwie z ofiary możesz stać się dręczycielem. Współczuje Ci i życzę powodzenia. Nie poddawaj się, na pewno da się coś
@habanerdo: Nikt za darmo tego nie zrobi.Koszty firmy windykacyjnej mogą dochodzić do 50%. Znikome prawdopodobieństwo, że odzyska kasę sam. Może jeszcze próbować przez rodzinę. Mało pisze o całej sytuacji i relacjach z dłużnikiem. Podejrzewam, że jest coś jeszcze. Nie pożyczasz 16k bankrutowi