Kiedyś schudłem w c--j, bo ze 140 do 85 (180cm wzrostu), ale nigdy nie potrafiłem przebić tej granicy 85kg, bo chyba osiadałem na laurach. Teraz od jakoś dwóch lat sobie dobijam do 105 i schodzę do 85 i tak ciągle, ale chciałbym sobie zejść końcowo do 75kg. Problemem u mnie jest to, że mam nudne życie, i
Kiedyś schudłem w c--j, bo ze 140 do 85 (180cm wzrostu), ale nigdy nie potrafiłem przebić tej granicy 85kg, bo chyba osiadałem na laurach.
Teraz od jakoś dwóch lat sobie dobijam do 105 i schodzę do 85 i tak ciągle, ale chciałbym sobie zejść końcowo do 75kg.
Problemem u mnie jest to, że mam nudne życie, i