
MrRadian
Rzeczywiście bardzo dziwne. W ogóle przecież nie pojawili się w oficjalnych dystrybucjach przez co mniej ludzi się ich boi. Po za tym nie okłamujmy się, Xiaomi jest jak grypa, jedna osoba ma za moment mają wszyscy znajomi. Znam z autopsji, po moim zakupie RN2 w kręgu znajomych już 15 osób ma Xiaomi i myślę że przekonam spokojnie jeszcze z 10.










