Marti97
Znęcanie sie w Annopolu nad innymi nie od dzis jest sama po sobie wiem i nauczali Ci sami nauczyciele i dyrektorka , byłam wyzywana ,wyśmiewana ,moje rzeczy wyrzucane do kosza ,gdy szłam korytarzem syn nauczycielki kopał mnie po kostach ,żebym przejść nie mogla ,a nauczycielki stały na dyżurach i nic nie robiły z tym,rodzice chodzili, żeby mnie przepisać do innej klasy ta sama Pani dyrektor powiedziala ,że nie ma takiej opcij, nauczyciele
