Gamonie co oskarżają Dryblasa bo menel major umarł akurat w jego domu to mają jeszcze mniej mózgu niż WSW. Troche teraz żałuje że major nie umarł pamiętnej nocy w lesie kiedy Sradek zabronił mu wracac do domu i lepiej by było zeby zostal w tym lesie. Przeciez jakby tam zamarzł albo locha czy dzik go pokiereszowały na śmierć to taki Sradek pierdziałby w pasiak min. 15 lat. I żaden kaszewiak, srewiak, mecenas

mateos11
















