Hopson
Komentarze napawają optymizmem koledzy. Ale wydaje mi się, że dla "rurkowców" jesteście zbyt okrutni. Dobrze się pisze przy klawiaturze o walce - poczytajcie sobie, jak nasze państwo traktuje weteranów - zarówno tych "bieżących" z akcji pokojowych, jak i tych z okresu II wojny światowej. Nie dziwię się ludziom, że nie chcą być przysłowiowym "mięsem armatnim" tylko dlatego, że nie mają znajomości, albo grubego portfela. Jakakolwiek wojna w chwili obecnej skończy się szybkim
