
Eretein
@TrueShutDown: Tak samo wygląda kiedy mówi się np, gdy siedemnastolatka urodzi dziecko i chce je wychować, a rodzice oddają je do domu dziecka, bo dziecko oczywiście należy do "prawnych" opiekunów.

Starszym mówiłem: oczywiście, że umrzesz, bo każdy z nas umiera, ja umrę, babcia, sąsiadka, mama, a kiedy, to mnie nie pytaj, bo ja tego nie wiem. We mnie wszystko się wtedy skręca, serce się ściska. Trzeba wyjść, wbić zęby w ścianę, bo przecież nic innego nie można zrobić. Nic. Nie można wyleczyć.
z
Rocznica
od 30.04.2022
Wykop.pl