Mirki, moja partnerka na studniówkę mnie olała, ale od początku. Jakoś ze dwa miesiące temu moja dobra kumpela z klasy, taka 6/10, zaoferowała, że pójdzie ze mną na studniówkę, bo rozstała się ze swoim chłopakiem i nie chcę płacić za kogoś, kogo nawet dobrze nie zna. Ja na początku nie byłem chętny, ale byłem bez ciekawych opcji i #cebuladeals wygrało, bo każdy za siebie płacił, a poza tym bardzo dobrze
hej łobuzy, pasuje Wam turniej w niedzielę lub poniedziałek? Skłaniałbym się raczej ku poniedziałkowi, bo we wtorek wszyscy siedzą na dupach w domu, a w poniedziałek niektórzy muszą pracować. Turniej byłby z normalną strukturą, raczej 6max.
Po mieście.
#rowerowyrownik
źródło: comment_MGV66MOSo2WeXUl5LXBnax4okESfje3j.jpg
Pobierz