Czuć ten ból dupy piwniczaków, którzy w życiu nie zdobyliby się na jakikolwiek heroiczny, bezinteresowny, albo chociażby empatyczny gest. Tak to sobie właśnie odbijają - wyśmiewając ludzi, którzy posiadają wartości i nie są skończonymi degeneratami czekającymi na kanapki od mamusi.
Degenerat #przegryw widzi to tak, że facet uratował dziecko swojej dziewczyny, czyli leci masa dziecinnej nowomowy: betabankomat, stulej, cuck, frajer. Gościu po śmierci zostaje poniżony, bo Mati w piwnicy musi wylać swoją frustrację w Internecie.
Człowiek wychowany w kulturze łacińskiej widzi to tak, że utrata dziecka to ogromna tragedia. Zapewne facet żyłby z ogromnymi wyrzutami sumienia, że pozwolił temu dziecku zatonąć. Dodatkowo ludzie potrafią ratować się wzajemnie bez jakiejkolwiek znajomości, a więc i bez relacji. Tak po prostu.
#anonimowemirkowyznania Dowiedziałem się ostatnio, że moja znajoma w której jestem niestety ale zauroczony rozstała się z chłopem. I nie wiem co teraz zrobić - zdobyć się na odwagę, przełamać mój ogromny lęk i zaoferować jej wyjście do kawiarni(lub do innego podobnego miejsca) czy odpuścić sobie i żyć ze świadomością, że szansa na taką relację przeminęła.
Niestety już raz wyznałem pewnej dziewczynie moje uczucia i skończyło się to porażką; podejrzewam, że przez to jestem zblokowany i boję się cokolwiek zrobić
Proszę pomóżcie i doradźcie bo sam już nie mam pojęcia co zrobić i jak to wykonać. Czuję iż to może być ta jedyna i chciałbym żeby ta historia skończyła sie dla mnie szczęśliwie
Zebrałem butelki do sprzedania że śmietnika po grillu na plaży czy to już totalne dno? Najbardziej przeraża mnie to ze zrobiłem to tak bezceremonialnie wyszło jak smarowanie chleba. #przegryw
przeklinam ten chory świat, instagramowo-photoshopową modę gdzie każdy jest piękny i bogaty, tinderowe puste lale którym w głowie tylko twerk i jedzenie ostrych chrupków jak krUl kiedyś powiedział. Nie pasuję do tej #!$%@? rzeczywistości #przegryw
Teoretycznie nie ma rzeczy niemożliwych, tylko mało prawdopodobne, jeden typ zaprosił na kawe 10000 loch na ulicy, i żadna nie przyszła. Ciekawe czy szansa dla mnie na znalezienie wymarzonej kobiety jest mniejsza niż szansa na nagłe zniknięcie Wszechświata (1:10^10^10^9000) #przegryw
Muszę kupić buty i aż mnie skręca na samą myśl. Dlaczego najprostsza czynność mnie przerasta? Nie potrafię podjąć żadnej decyzji. Nic mi nie wychodzi. #przegryw
Jestem totalnym przegrywem, mentalnym incelem. Znajoma daje mi sygnały, że jest mna zainteresowana (albo nadinterpretowuję, ale chyba nie), więc w sumie mógłbym ją zaprosić na jakiś spacer czy piwo. A ja co? Nic, nie chce mi się nawet spróbować, bo nie mogę uwierzyć, że to ma jakikolwiek sens, jestem odwiecznie sam, a mam 27 lat. Beka ze mnie, z takim #!$%@? łbem ja zawsze będę sam.
To może oczywiste ale i tak napiszę, depresję powoduje niemożność rozmnożenia się, człowiek to taki grzyb, które żyje tylko po to, żeby wyprodukować nowe zarodniki, a że rozmnaża się płciowo, no to jak nie znajdzie drugiego grzyba to całe jego dalsze istnienie traci sens i uruchamiane jest samozniszczenie (które jest jakieś chuiowe i długotrwałe) #przegryw
Jaki jest twój heightmatch? Jest to proste do obliczenia. Dla niebieskich - twój wzrost podzielić przez 1,08, dla różowych ich wzrost pomnożyć przez 1.08. Dla niebieskiego 180cm, zheightmatchowana różowa powinna mieć 166,(6)cm wzrostu, dla różowej 165cm zheightmatchowany niebieski powinien mieć 178,2cm. Dla mnie zheightmatchowana różowa powinna mieć 175cm, lecz mi nie dadzą nigdy. #przegryw #wzrost
marzę o obaleniu tego spierd0lonego systemu wyzysku mężczyzn przez kukoldów u władzy - ani poruchać, czy to za hajs czy za darmo, ani nic, tylko być okradanym przez podatki 85%, która to kasa idzie na cudze bachory albo wybory kopertowe czy tvpis. W takich warunkach nie da się godnie żyć, bo nawet jak się jest milionerem to się jest cudzoalimenciarzem, albo wypierd4lać do Arabów albo się zayebać, innego godnego wyjścia nie ma
#!$%@?ć to bracia przegrywy. Nie zgnije całych wakacji na siedzeniu w domu i wpieprzania fast foodów. Lecę na kurs tańca dla singli. Nie wiem czy moja psychika to wytrzyma, ale to na pewno będzie krok do wyjścia z tego gównianego stanu. Zawsze czułem kompleksy przez to, że nie umiem tańczyć i przyslowiowo zwykle stałem pod ścianą w gimbazie, czy liceum XD Może da radę poznać jakieś towarzystwo no i będę mógł powiedzieć,
Dzisiaj na siłowni byłem tylko ja i jedna julka taka 7/10. Po pewnym czasie ona skończyła trening i wychodząc powiedziala do mnie "dzięki". Wgl wtf ? To jakiś zwyczaj taki jest na siłowniach ? (Pytam się bo ja nowy jestem w tym środowisku i nie ogarniam ludzi, nie wiem jak sie zachować) . #przegryw
@login-jest-zajety: A no może tak, przy stole to wiadomo. My trenowaliśmy na przeciwległych końcach siłowni. Ciężko to nazwać wspólnym treningiem ale ok bede pamiętać, dzieki.
@S__a69: hehehe to niezła schiza jakby tak było, podbija do randomowego typa i tak z dupy mówi : przez chwilę brałam cie pod uwagę ale jednak po namyśle nie spełniasz moich minimalnych wymagań więc muszę ci podziękować xd
Degenerat #przegryw widzi to tak, że facet uratował dziecko swojej dziewczyny, czyli leci masa dziecinnej nowomowy: betabankomat, stulej, cuck, frajer. Gościu po śmierci zostaje poniżony, bo Mati w piwnicy musi wylać swoją frustrację w Internecie.
Człowiek wychowany w kulturze łacińskiej widzi to tak, że utrata dziecka to ogromna tragedia. Zapewne facet żyłby z ogromnymi wyrzutami sumienia, że pozwolił temu dziecku zatonąć. Dodatkowo ludzie potrafią ratować się wzajemnie bez jakiejkolwiek znajomości, a więc i bez relacji. Tak po prostu.
Odbijanie
źródło: comment_1624286258RDJWTrcD32TOvRhtK62NDv.jpg
Pobierz